10 lutego (czyli w drugi wtorek lutego) 2026 roku obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu. To międzynarodowe święto poświęcone inteligentnej technologii i bezpiecznym wyborom – szczególnie jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Ale zanim będziemy martwić się o AI, powinniśmy rozwiązać bardziej fundamentalny problem: większość Polaków stosuje hasła, które można złamać w mniej niż sekundę.
W 2026 roku problem haseł w Polsce wciąż się pogłębia. Najnowszy raport NordPass we współpracy z NordStellar pokazuje, że polscy użytkownicy nadal wpisują w pola logowania bardzo proste hasła – oparte na popularnych słowach i czy ciągach cyfr.
Statystyka haseł w Polsce 2025/2026 – szokujące odkrycia
Najpopularniejszymi hasłami w Polsce są: „123456“, „admin“, „12345678” oraz różne warianty prostych cyfr. Ale to nie koniec. Inne popularne hasła to „password” w wersji angielskiej i „hasło” w polskiej. Użytkownicy dosłownie wpisują słowo „hasło” jako swoje hasło licząc, że nikt na takowe nie wpadnie XD.
Szacuje się, że ponad 90% spośród 19 miliardów analizowanych haseł wypada poniżej standardów bezpieczeństwa – ponad 42% haseł ma zaledwie 8-10 znaków, a 28% składa się tylko z małych liter i cyfr. To oznacza, że większość ludzi ustawia hasła na absolutnym minimum.
Około 80% naruszeń danych jest spowodowanych przez skradzione, słabe i użyte wcześniej hasła. Jeśli masz słabe hasło – jesteś ofiarą czekającą na wypadek.
Co robimy źle? – Pięć kardynalnych błędów
Błąd 1: Hasła za krótkie
Nasza rekomendacja: hasła powinny mieć minimum 12+ znaków, a im dłuższe, tym lepiej. Hakerzy są w stanie złamać słabe hasła, 8-znakowe hasła w przeciągu dosłownie jednej sekundy. Długość = bezpieczeństwo.
Danze z firmy netsec.news/how-long-does-it-take-a-hacker-to-brute-force-a-password-in-2023/ – pokazują, że hasła poniżej 12 znaków nie maja już sensu a w dobie AI i szybkich kart graficznych, ten czas się zapewne skrócił o połowę:

Błąd 2: Hasła bez znaków specjalnych
Choć wzrasta użycie znaków specjalnych – 32 hasła w rankingu zawierają takie znaki, wobec zaledwie sześciu rok wcześniej – większość z nich nadal jest łatwa do złamania. Przykłady jak „P@ssw0rd“, „Admin@123” czy „Abcd@1234” to tylko pozorna ochrona.

Błąd 3: Reużywanie tego samego hasła
Do najważniejszych zasad bezpieczeństwa należy: silne i unikalne hasła – każde ważne konto powinno mieć inne hasło. Ale ile osób rzeczywiście to robi? Prawie nikt. Jeśli hakerzy złamią twoje hasło do jednego serwisu – mają dostęp do wszystkich.
Jeżeli używasz przeglądarki Chrome możesz wygenerować taki raport w menedżerze haseł…

Błąd 4: Hasła oparte na danych osobowych
Wiele osób wykorzystuje zapisy roku w hasłach – przede wszystkim daty urodzin, daty utworzenia hasła lub ulubione roku. To szczególnie niebezpieczne w przypadku krótkich haseł. Jeśli hacker zna twoją datę urodzenia (a każdy może ją znaleźć na Facebooku) – połowę zadania ma wykonane.
Błąd 5: Imiona zamiast hasła
Część użytkowników używa imion w swoich hasłach. Nie ważne czy to będzie Anna lub Wiesław czy nowoczese wyrażenia typu „skibidi czy sigma” – to wciąż hasła, które każdy może odgadnąć i występują w wielu słownikach i bazach danych, do których nowoczesne LLMy mają dostęp.
Jak tworzyć hasła, które rzeczywiście będą bezpieczne?
Reguła 1: Długość to wszystko
Minimum 12 znaków. Idealne to 16+. Im dłuższe hasło – tym więcej kombinacji do sprawdzenia dla hakerów. Nie musisz stosować znaków specjalnych, jeśli budujesz pełne zdania lub zwroty.
Reguła 2: Metoda zdania
Zamiast myśleć o „złożonym hasle” – wymyśl zdanie, które będziesz pamiętać. Przykład:
Zdanie: „Mój pierwszy pies wabił się Burek i miał 12 lat!”
Hasło: MpPwsiBm12l!
To hasło ma 12 znaków, mieszankę wielkich liter, małych liter, cyfr i znaku specjalnego – i ty je zapamiętasz, bo pamiętasz Burka.
Reguła 3: Brak dat urodzenia, imion, słów ze słownika
Nie używaj: 1980, Maria, password, hasło, qwerty. To pierwsze rzeczy, które hakerzy próbują.
Reguła 4: Każde konto inne hasło
Bank = inne hasło. Email = inne hasło. Facebook = inne hasło. Jeśli jedno się ujawni – reszta jest bezpieczna.
Nie masz pomysłu na trudne hasło? Wygeneruj je poniżej:
Menedżery haseł – twoja najlepsza obrona
Realistycznie: nie potrafisz zapamiętać 50 unikalnych, 16-znakowych haseł. Nikt nie potrafi. Dlatego istnieją menedżery haseł.
Najlepszą praktyką jest używanie menedżera haseł. Popularne opcje to Bitwarden (bezpłatny), 1Password, LastPass. Jak to działa?
1. Zapamiętasz jedno – bardzo silne hasło dostępu do menedżera
2. Menedżer generuje dla każdej strony unikalne, niesamowicie złożone hasło
3. Ty nigdy nie widzisz tego hasła – menedżer je automatycznie wpisuje
Rezultat? Bardzo duże bezpieczeństwo bez bólu głowy.
Uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) – druga linia obrony
Wykorzystuj weryfikację dwuetapową, czyli 2FA – po użyciu loginu i hasła będziesz musiał podać dodatkowy składnik, aby dostać się na konto.
Rodzaje 2FA:
SMS 2FA – hakerowi trzeba twojego telefonu. Dla większości użytkowników o wystarczająca zapora (ale też do złamania).
Aplikacja 2FA (Google Authenticator, Microsoft Authenticator) – generuje kody ważne 30 sekund. Bardziej bezpieczne niż SMS.
Klucze bezpieczeństwa (U2F/FIDO2) – fizyczne urządzenia USB. Najbezpieczniejsza opcja. Hakerzy nie mogą zhakować fizycznego obiektu.
Jeśli możesz – używaj kluczy bezpieczeństwa. Jeśli nie – aplikacja 2FA. SMS to last resort.
Passkeys – przyszłość (ale nie dzisiaj)
Świat cyfrowy powoli przechodzi na klucze dostępu (tzw. passkeys) – nową metodę uwierzytelniania bezhasłowego opartą na danych biometrycznych. To może brzmieć jak science fiction, ale już pracują nad tym Google, Apple i Microsoft.
Zamiast hasła – twoja twarz, odcisk palca, lub kod PIN na telefonie. Obecnie, żaden hacker nie może tego złamać…
Ale to przyszłość. Na dziś – silne hasła + 2FA to standard złota.
Praktyczna lista rzeczy do zrobienia dzisiaj (do końca lutego!)
1. Audyt haseł – lista wszystkich swoich kont (email, bank, media społecznościowe, zakupy – zmiana + dywersyfikacja)
2. Zainstaluj menedżer haseł – Bitwarden jest bezpłatny (o kopię zaszyfrowaną haseł wyślij na min 2 loklizacje np. chmurę i usb)
3. Zmieniaj często 5 najważniejszych haseł – bank, email, social media
4. Włącz 2FA – przynajmniej w banku, mailu i SM
5. Usuń stare, słabe hasła – jeśli są gdzieś zapisane w notatniku, excelu, total comanderze czy innych nieszyfrowanych zasobach.
To zajmie ci 3-4 godziny, a chronić będzie ciebie przez lata.
Tytułem zakończenia
Dzień Bezpiecznego Internetu to nie tylko data w kalendarzu – jego głównym celem jest budowanie świadomości dotyczącej cyberzagrożeń oraz kształtowanie zdrowych nawyków cyfrowych. Tak jak zamykamy drzwi do mieszkania na unikalny klucz, tak samo powinniśmy chronić swoje konta i dane. W XXI wieku w dobie AI informacje stały się jedną z najcenniejszych walut, a wirtualne konta w mediach społecznościowych nierzadko mają większą wartość niż nasze materialne dobra, w tym nawet nieruchomości.
Bezpieczeństwo w sieci nie wymaga specjalistycznej wiedzy informatycznej. Wymaga czujności, zdrowego rozsądku i świadomości, że po drugiej stronie ekranu może znajdować się ktoś, kto chce wykorzystać naszą nieuwagę.
Twoje hasło to klucz do twojego cyfrowego życia. Czy naprawdę chcesz, żeby ten klucz wyglądał tak „Ania123!“?
Wg. tabeli powyżej, przestępca (w zasadzie jego komputer) potrzebuje mniej niż 5 min na złamanie tego hasła!
Potrzebujesz pomocy?
Jeżeli potrzebujesz sprawdzić kto ma dostęp do twojej strony, danych z twojego GSC/GA czy GTM’a, ilu użytkowników ma dostęp do FTP’a czy do hostingu – skonsultuj się z nami, w ramach obsługi SEO czy PPC doradzamy naszym klientom w zakresie bezpieczeństwa ich stron i sklepów internetowych?





