Deepcrawl to platforma SEO klasy enterprise służąca do głębokiego crawlowania (indeksowania) całych witryn i analizowania ich pod kątem technicznym oraz treściowym. Narzędzie symuluje zachowanie robotów wyszukiwarek, przechodząc po wszystkich adresach URL w serwisie, aby wykryć błędy blokujące widoczność strony w Google. Od 2022 roku produkt funkcjonuje pod marką Lumar, choć w branży wciąż powszechnie mówi się o nim „Deepcrawl”.
W praktyce Deepcrawl przydaje się tam, gdzie zawodzą mniejsze narzędzia — przy serwisach liczących setki tysięcy czy miliony podstron, których standardowy crawler desktopowy po prostu nie udźwignie.
- Chmurowy crawler — działa w chmurze, więc nie obciąża lokalnego komputera i skanuje duże serwisy.
- Analiza techniczna — wykrywa błędy 4xx/5xx, przekierowania, duplikaty treści i problemy z indeksacją.
- Integracje danych — łączy dane z crawla z Google Analytics, Search Console i logami serwera.
- Rozwiązanie enterprise — dedykowane dużym sklepom, wydawcom i portalom.
Jak Deepcrawl działa w praktyce
Deepcrawl działa poprzez uruchomienie robota w chmurze, który przechodzi po strukturze witryny zgodnie z zadaną konfiguracją i zbiera dane o każdym napotkanym adresie URL. Efektem jest szczegółowy raport pokazujący kondycję techniczną serwisu — od statusów HTTP, przez głębokość struktury, po jakość i unikalność treści.
Źródła danych do crawla
Narzędzie potrafi łączyć kilka źródeł adresów jednocześnie, co odróżnia je od prostych crawlerów. Standardowo skanuje witrynę „od strony głównej w głąb”, ale może też pobrać listę URL z mapy witryny (sitemap.xml), z logów serwera, z Google Analytics oraz z Google Search Console. Dzięki temu wychwytuje strony osierocone (orphan pages), do których nie prowadzi żaden link wewnętrzny, a które nadal generują ruch lub są indeksowane.
Zakres analizowanych elementów
Deepcrawl bada zarówno warstwę techniczną, jak i treściową serwisu. Sprawdza kody odpowiedzi serwera, łańcuchy przekierowań, dyrektywy w pliku robots.txt, tagi canonical, meta robots, poprawność danych strukturowanych oraz duplikację tytułów i opisów. Do tego dochodzi analiza linkowania wewnętrznego, głębokości kliknięć (click depth) i wskaźników wydajnościowych powiązanych z Core Web Vitals.
Porównanie z popularnymi crawlerami
| Cecha | Deepcrawl / Lumar | Screaming Frog |
|---|---|---|
| Tryb pracy | Chmura | Lokalny (desktop) |
| Skala serwisu | Miliony URL | Do ~500 tys. przy dużej pamięci RAM |
| Monitoring cykliczny | Tak, harmonogramy | Ograniczony |
| Model rozliczeń | Abonament enterprise | Roczna licencja |
| Odbiorca | Duże firmy, agencje | Specjaliści, MŚP |
W naszej codziennej pracy dobór narzędzia zależy od skali. Dla sklepu z kilkoma tysiącami produktów w zupełności wystarcza Screaming Frog, natomiast przy portalu z milionem podstron sięgamy po rozwiązania chmurowe pokroju Deepcrawl, które radzą sobie z taką objętością bez zawieszania procesu.
Znaczenie dla SEO i widoczności
Deepcrawl ma znaczenie dla SEO, ponieważ pozwala wykryć i usunąć błędy techniczne, które marnują crawl budget i blokują poprawne indeksowanie stron w Google. W dużych serwisach nawet drobny problem, jak zapętlone przekierowania czy tysiące zduplikowanych parametrów URL, potrafi obniżyć widoczność całych sekcji witryny.
Regularny głęboki crawl to fundament audytu SEO dużych platform. Dane z narzędzia pokazują, ile stron faktycznie widzi robot Google, które adresy zwracają błędy i gdzie występuje kanibalizacja treści. To bezpośrednio przekłada się na skuteczność pozycjonowania sklepów internetowych, gdzie liczba podstron rośnie lawinowo wraz z wariantami i filtrami produktów.
W kontekście algorytmów Google — Helpful Content, E-E-A-T czy Core Web Vitals — Deepcrawl dostarcza twardych danych do decyzji. Zamiast zgadywać, które strony są wartościowe, a które warto zdeindeksować, pracujesz na liczbach: liczbie kliknięć, głębokości struktury i realnych statusach HTTP.
FAQ
Czy Deepcrawl to to samo co Lumar?
Tak, Deepcrawl został przemianowany na Lumar w 2022 roku, ale to ta sama platforma i ten sam silnik crawlujący. W branży SEO nazwa „Deepcrawl” wciąż jest szeroko używana zamiennie, dlatego oba określenia odnoszą się do tego samego narzędzia.
Jak Deepcrawl różni się od Screaming Frog?
Deepcrawl działa w chmurze i jest przystosowany do serwisów liczących miliony podstron, podczas gdy Screaming Frog to narzędzie desktopowe o mniejszej skali. Deepcrawl oferuje też cykliczny monitoring z harmonogramami i głębsze integracje danych, ale kosztuje znacznie więcej i jest przeznaczony głównie dla dużych organizacji.
Co to jest deep crawl w kontekście robotów Google?
Deep crawl w odniesieniu do wyszukiwarek oznacza głębokie, pełne przejście robota przez całą strukturę serwisu, w odróżnieniu od crawlu przyrostowego skupionego na najczęściej zmienianych stronach. Narzędzia takie jak Deepcrawl symulują to zachowanie, aby pokazać, jak robot widzi całą witrynę.
Kiedy warto sięgnąć po Deepcrawl?
Deepcrawl sprawdza się przy serwisach powyżej kilkuset tysięcy adresów URL — dużych sklepach, portalach informacyjnych i platformach wielojęzycznych. Dla stron firmowych i mniejszych sklepów w zupełności wystarczają tańsze crawlery, więc wybór narzędzia zawsze warto dopasować do skali projektu.
Głębszy wgląd zamiast zgadywania
Deepcrawl to narzędzie dla tych, którzy zarządzają dużymi serwisami i potrzebują pełnego obrazu ich kondycji technicznej. Dobrze przeprowadzony głęboki crawl odsłania problemy, których nie widać z poziomu przeglądarki, i daje solidną podstawę do decyzji o rozwoju witryny. Jeśli chcesz sprawdzić, jak roboty Google widzą Twój serwis, pomożemy Ci to zdiagnozować w ramach audytu SEO i zaplanować dalsze pozycjonowanie stron.











